CASE OF BĄCZKOWSKI AND OTHERS v. POLAND

[Polish Translation] by the Polish Ministry of Justice

Peticija Nr. 1543/06 · Priimta 2007-05-03 · ECLI:CE:ECHR:2007:0503JUD000154306 · Kalbos: PL · EN · FR

Peticija Nr.
1543/06
Priimta
2007-05-03
Valstybė atsakovė
POL
Išvada
Violation of Art. 11;Violation of Art. 13;Violation of Art. 14
Konvencijos straipsniai
11, 11-1, 11-2, 13, 14, 34, 35, 35-1
Originalas
HUDOC ↗
PirmininkasNicolas BratzaTeisėjasJ. CasadevallTeisėjasS. PavlovschiTeisėjasL. GarlickiTeisėjasL. MijovićTeisėjasJ. ŠikutaTeisėjasP. HirveläKanclerisT.L. Early
Santrauka
Rengiama…

© Ministerstwo Sprawiedliwości, www.gov.pl/sprawiedliwosc [Translation already published on the official website of the Polish Ministry of Justice]. Permission to re-publish this translation has been granted by the Polish Ministry of Justice for the sole purpose of its inclusion in the Court’s database HUDOC

© Ministerstwo Sprawiedliwości, www.gov.pl/sprawiedliwosc [Tłumaczenie zostało już opublikowane na oficjalnej stronie Ministerstwa Sprawiedliwości]. Zezwolenie na publikację tego tłumaczenia zostało udzielone przez Ministerstwo Sprawiedliwości wyłącznie w celu zamieszczenia w bazie Trybunału HUDOC

EUROPEJSKI TRYBUNAŁ PRAW CZŁOWIEKA

CZWARTA SEKCJA

SPRAWA BĄCZKOWSKI I INNI p. POLSCE

(skarga nr 1543/06)

WYROK

STRASBOURG

3 maja 2007 r.

OSTATECZNY

24/09/2007

Wyrok ten stał się ostateczny w okolicznościach wskazanych w art. 44 § 2 Konwencji. Wyrok może podlegać korekcie wydawniczej.

W sprawie Bączkowski i Inni p. Polsce,

Europejski Trybunał Praw Człowieka (Czwarta Sekcja), zasiadając jako Izba w składzie:

Sir Nicolas Bratza, Przewodniczący,

Pan J. Casadevall,

Pan S. Pavlovschi,

Pan L. Garlicki,

Pan L. Mijović,

Pan J. Šikuta,

Pani P. Hirvelä, sędziowie

oraz Pan T.L. Early, Kanclerz Sekcji,

Obradując na posiedzeniu zamkniętym w dniu 3 kwietnia 2007 r.,

Wydaje następujący wyrok, który został przyjęty w tym dniu:

POSTĘPOWANIE

FAKTY

I. OKOLICZNOŚCI SPRAWY

a) Parada

Decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego następnie stanowiła, inter alia:

„W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ I instancji powołuje się m. in. na brak, w aktach sprawy, projektu organizacji ruchu. W myśl art. 65a ust. 3 pkt 9 organizator imprezy jest zobowiązany opracować projekt organizacji ruchu w uzgodnieniu z Policją – jeśli władze tego od niego wymagają. W aktach sprawy brak natomiast chociażby wzmianki o tym, że organizator imprezy został zobowiązany do przedłożenia takiego projektu. (...) Również dokument dotyczący procedury uzyskiwania zezwolenia na organizowanie imprezy, który otrzymał organizator imprezy, nie zawierał informacji o takim obowiązku.

W związku z tym, że wniosek organizatora dotyczył zorganizowania przemarszu w dniu 11 czerwca 2005 r. i mając na uwadze, że odwołanie wpłynęło do Kolegium [wraz z aktami sprawy] w dniu 28 czerwca 2005 r. – już w dniu wpływu do organu odwoławczego zaistniała bezprzedmiotowość postępowania.”

b) Zgromadzenia

Po pierwsze zauważono, że decyzje te wydano z naruszeniem prawa, gdyż stronom zostały doręczone jedynie kopie tych decyzji, a nie oryginały, jak wymagają tego przepisy postępowania administracyjnego. Następnie odnotowano, że Prezydent poinformował media o swojej decyzji zanim została ona doręczona skarżącym, co wyraźnie naruszało zasady postępowania administracyjnego.

Następnie zauważono, że decyzja zakazująca zgromadzenia musi być uznana za środek ostateczny, ponieważ radykalnie ogranicza wolność wypowiedzi. Zasada proporcjonalności wymaga, aby jakiekolwiek ograniczenia wolności chronionych konstytucyjnie były dopuszczalne tylko w takim zakresie, w jakim jest to podyktowane konkretnymi okolicznościami danej sprawy.

Prezydent Warszawy: Nie wiem, nie czytałem wniosku. Ale zabronię parady niezależnie od tego, co napisali. Nie jestem za dyskryminacją z powodu orientacji seksualnej, np. przez rujnowanie ludziom karier zawodowych. Ale nie będzie publicznego propagowania homoseksualizmu.

E. S. To, co Pan robi w tej sprawie, to właśnie dyskryminacja: uniemożliwia Pan korzystanie ludziom z ich wolności tylko dlatego, że mają taką, a nie inną orientację seksualną.

PW: Ja im nie zabraniam demonstrowania, jeśli chcą demonstrować jako obywatele, a nie jako homoseksualiści.

E. S.: Wszystko wskazuje na to, że – jak w zeszłym roku – wojewoda uchyli Pana zakaz. A jeśli organizatorzy odwołają się do sądu administracyjnego to wygrają, ponieważ prewencyjne ograniczanie wolności zgromadzeń jest bezprawne. Jednak postępowanie administracyjne będzie trwało trochę czasu, a data, w której parada jest planowana, minie. Czy o to właśnie chodzi?

PW: Zobaczymy, czy wygrają, czy przegrają. Nie dam się przekonać do dania mojej zgody na takie demonstracje.

E. S.: Czy to w porządku, żeby prawo ludzi do korzystania z konstytucyjnych praw zależało od poglądów tego, kto rządzi?

PW: Moim zdaniem propagowanie homoseksualizmu nie jest tożsame z korzystaniem z wolności zgromadzeń.”

II. ODPOWIEDNIE PRAWO KRAJOWE I PRAKTYKA

Odpowiednie postanowienia Konstytucji

„Każdemu zapewnia się wolność organizowania pokojowych zgromadzeń i uczestniczenia w nich. Ograniczenie tej wolności może określać ustawa”.
“Każdy, czyje konstytucyjne wolności lub prawa zostały naruszone, ma prawo, na zasadach określonych w ustawie, wnieść skargę do Trybunału Konstytucyjnego w sprawie zgodności z Konstytucją ustawy lub innego aktu normatywnego, na podstawie którego sąd lub organ administracji publicznej orzekł ostatecznie o jego wolnościach lub prawach albo o jego obowiązkach określonych w Konstytucji”.
„ 1. Orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne

.

Orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego (...) podlegają niezwłocznemu ogłoszeniu.

PRAWO

I. ZARZUTY PRZEDWSTĘPNE RZĄDU

A. Czy skarżący mogą twierdzić, że posiadają status ofiar

B. Wyczerpanie środków krajowych

II. MERITUM SPRAWY

Zarzucane naruszenie art. 11 Konwencji

„1. Każdy ma prawo do swobodnego, pokojowego zgromadzania się oraz do swobodnego stowarzyszania się, włącznie z prawem tworzenia związków zawodowych i przystępowania do nich dla ochrony swoich interesów.

Trybunał jest świadomy, że zgodnie z mającymi zastosowanie postanowieniami Konstytucji, przedmiotowe przepisy utraciły moc obowiązującą po dacie wydarzeń, których dotyczy niniejsza sprawa (zob. paragraf 30 powyżej). Uważa jednak, że orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego o niezgodności kwestionowanych przepisów z wolnością zgromadzeń gwarantowaną Konstytucją, może wzmocnić jego własne stwierdzenie przedstawione powyżej o bezprawności ingerencji w niniejszej sprawie.

Zarzucane naruszenie art. 13 Konwencji

Artykuł 13 Konwencji stanowi:

“Każdy, czyje prawa i wolności zawarte w niniejszej konwencji zostały naruszone, ma prawo do skutecznego środka odwoławczego do właściwego organu państwowego także wówczas, gdy naruszenia dokonały osoby wykonujące swoje funkcje urzędowe.”

W niniejszej sprawie Trybunał stwierdził, że prawa skarżących z art. 11 zostały naruszone (zob. paragraf 73 powyżej). W związku z tym mieli oni uzasadnione roszczenie w rozumieniu orzecznictwa Trybunału i tym samym byli uprawnieni do środka spełniającego wymogi art. 13.

C. Zarzucane naruszenie art. 14 w zw. z art. 11 Konwencji

Skarżący zarzucili, że zostali potraktowani w sposób dyskryminujący, ponieważ odmówiono im zgody na zorganizowanie marszu i kilku zgromadzeń. Skarżący powołali się na art. 11 w zw. z art. 14 Konwencji, który stanowi, że:

„Korzystanie z praw i wolności wymienionych w niniejszej Konwencji powinno być zapewnione bez dyskryminacji wynikającej z takich powodów jak płeć, rasa, kolor skóry, język, religia, przekonania polityczne i inne, pochodzenie narodowe lub społeczne, przynależność do mniejszości narodowej, majątek, urodzenie bądź z jakichkolwiek innych przyczyn.”

Stanowiska stron

Rząd twierdził, że skarżący odwołali się od decyzji administracyjnych wydanych w ich sprawach w dniu 3 i 9 czerwca 2005 r. W pierwszej z tych decyzji inżynier ruchu, działając z upoważnienia Prezydenta Warszawy, odmówił zezwolenia na marsz, powołując się na niedostarczenie przez organizatorów „projektu organizacji ruchu" w rozumieniu art. 65 a) ustawy Prawo o ruchu drogowym. W drugiej decyzji Prezydent powołał się na argument niespełnienia przez skarżących bardziej rygorystycznych wymogów nałożonych przez prawo na organizatorów zgromadzeń, które odbywają się na drogach publicznych.

Rząd był zdania, że decyzje te były wystarczająco uzasadnione, a ich podstawą był art. 65 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Zdaniem Rządu nie można było zakładać, że na decyzje zabraniające zgromadzeń miały wpływ osobiste przekonania Prezydenta Warszawy, wyrażone przez niego w wywiadzie opublikowanym w „Gazecie Wyborczej” w dniu 20 maja 2005 r. Stan faktyczny sprawy nie wskazywał na istnienie jakiegokolwiek związku pomiędzy wyrażonymi w prasie poglądami Prezydenta i oficjalnymi decyzjami wydanymi w sprawie skarżących.

Rząd dowodził, że w niniejszej sprawie żadne przepisy, działania bądź zaniechania władz publicznych nie naraziły skarżących na traktowanie mniej korzystne niż to, któremu poddane zostałyby inne osoby w analogicznej sytuacji. Nic nie wskazywało na to, że ich traktowanie zostało oparte na jakichkolwiek zabronionych podstawach. A zatem skarżący nie doświadczyli sprzecznej z art. 14 Konwencji dyskryminacji przy korzystaniu z wolności zgromadzeń.

Skarżący podkreślili, że zostali zobowiązani do przedłożenia „projektu organizacji ruchu”, podczas gdy nie żądano tego od innych organizacji. Ponieważ jednak nie było żadnych szczególnie ważnych powodów uzasadniających takie żądanie ani też Rząd nie przedstawił żadnych powodów dla takich różnic w traktowaniu, wybiórcze stosowanie wymogu przedłożenia takiego planu w sposób ewidentny wskazywało na to, że skarżący byli dyskryminowani.

Skarżący dowodzili dalej, że zostali potraktowani w sposób dyskryminujący przede wszystkim dlatego, że odmówiono im zgody na zorganizowanie demonstracji w dniu 11 czerwca 2005 r., podczas gdy inne organizacje i osoby otrzymały zgodę. To zróżnicowanie w traktowaniu nie służyło realizacji żadnego uprawnionego celu, tym bardziej że Prezydent i jego współpracownicy nie kryli się z tym publicznie, że nie zgodzą się na demonstrację ze względu na homoseksualną orientację jej organizatorów, nie zważając na podstawy prawne.

Skarżący argumentowali dalej, że decyzje z 3 i 9 czerwca 2005 r. zostały formalnie wydane w imieniu Prezydenta Warszawy. Przywołali wywiad z Prezydentem opublikowany w maju 2005 r., w którym stwierdził on, że zabroniłby zgromadzeń, niezależnie od tego, co skarżący przedłożyliby w swoich wnioskach o udzielenie zezwolenia. Skarżący twierdzili, że nie można rozsądnie twierdzić, że nie ma związku pomiędzy oświadczeniami Prezydenta i wydanymi następnie w jego imieniu decyzjami. Podkreślili oni, że wynik postępowań w ich sprawie był zgodny z treścią wypowiedzi Prezydenta.

Skarżący zauważyli, że argument Rządu o braku związku przyczynowego pomiędzy poglądami wyrażonymi publicznie przez Prezydenta i decyzjami administracyjnymi wydanymi w jego imieniu, sprowadzał się do wskazania, że w ówczesnym okresie w Urzędzie m. st. Warszawy decyzje wydawano nie bacząc na poglądy Prezydenta wyrażane publicznie przez niego w charakterze zwierzchnika administracji miejskiej.

Trybunał wielokrotnie stwierdzał, że art. 14 nie ma charakteru autonomicznego i działa jedynie w odniesieniu do praw, wynikających z Konwencji. Przepis ten uzupełnia inne materialne postanowienia Konwencji i Protokołów. Nie istnieje niezależnie, a jedynie w odniesieniu do „korzystania z praw i wolności” gwarantowanych tymi postanowieniami. Chociaż zastosowanie art. 14 nie zakłada naruszenia tych postanowień – i w takim sensie jest on autonomiczny – to jednak, nie może być mowy o jego zastosowaniu, jeśli badany stan faktyczny nie wchodzi w zakres jednego lub więcej tych ostatnich (zob., m.in. Van Raalte p. Holandii, wyrok z 21 lutego 1997, Reports 1997-I, str. 184, § 33 i Gaygusuz p. Austrii, wyrok z 16 września 1996 r., Reports 1996-IV, § 36).

Strony zgadają się, co do tego, że stan faktyczny niniejszej sprawy mieści się w zakresie art. 11 Konwencji. Zatem art. 14 znajduje zastosowanie do okoliczności sprawy.

Trybunał zauważa na wstępie, że przedmiotowe decyzje administracyjne wydane w pierwszej instancji w niniejszej sprawie nie odnosiły się do żadnej bezpośredniej przyczyny, którą można by zakwalifikować jako jedną z zakazanych podstaw dyskryminacji w konwencyjnym rozumieniu tego pojęcia. Decyzje te skupiały się na technicznych aspektach organizacji zgromadzeń i na zgodności z odpowiednimi wymogami (zob. §§ 11 i 13 powyżej). Ustalono, że w postępowaniu przed inżynierem ruchu zażądano od organizatorów przedłożenia „projektu organizacji ruchu”, a ich wniosek nie został uwzględniony ze względu na nieprzedłożenie takiego planu. Jednocześnie Trybunał zauważa, że nie wykazano ani nie twierdzono, że od innych organizatorów wymagano tego samego.

Trybunał zauważa dalej, że decyzja z 3 czerwca 2005 r., odmawiająca zgody na marsz organizowany przez skarżących, została wydana przez inżyniera ruchu, działającego w imieniu Prezydenta. W dniu 9 czerwca 2005 r. władze miejskie, działając w imieniu Prezydenta, wydały decyzje zakazujące zgromadzeń stacjonarnych organizowanych przez pierwszych 5 skarżących, powołując się na potrzebę uniknięcia możliwych starć pomiędzy uczestnikami różnych demonstracji, które miały odbyć się 11 czerwca 2005 r. Bezspornym jest także, że tego samego dnia te same władze wydały zgodę innym grupom na zorganizowanie sześciu kontrdemonstracji w tej samej dacie.

Trybunał nie może spekulować co do istnienia w niniejszej sprawie motywów odmowy zezwolenia na przeprowadzenie demonstracji innych niż te wyraźnie wyartykułowane w zaskarżonych decyzjach administracyjnych. Niemniej jednak nie można przeoczyć faktu, że w dniu 20 maja 2005 r. opublikowany został wywiad z Prezydentem, w którym stwierdził on, że nie wyrazi zgody na przeprowadzenie demonstracji (zob. § 27 powyżej).

Trybunał przypomina, że art. 10 § 2 Konwencji pozwala na nieznaczne tylko ograniczenia swobody wypowiedzi politycznej lub debaty w kwestiach dotyczących interesu publicznego, w szczególności w odniesieniu do samych polityków (zob. Sürek p. Turcji (nr 1) [WI], nr 26682/95, § 61, ECHR 1999-IV i Castells p. Hiszpanii, wyrok z 23 kwietnia 1992, Seria A, nr 236). Niemniej jednak korzystanie z wolności słowa przez polityków pochodzących z wyborów, którzy jednocześnie sprawują urzędy publiczne w sferze władzy wykonawczej, pociąga za sobą szczególną odpowiedzialność. W pewnych sytuacjach normalną częścią obowiązków takich urzędników publicznych jest osobiste wydawanie decyzji administracyjnych, bądź upoważnianie innych do wydawania decyzji, które mogą mieć wpływ na wykonywanie praw jednostek, albo takie decyzje wydawane są przez pracowników cywilnych działających w ich imieniu. Dlatego korzystanie z wolności wypowiedzi przez takich urzędników może w sposób nadmierny kolidować z wykonywaniem innych praw gwarantowanych Konwencją (odnośnie wypowiedzi urzędników publicznych równoznacznych ze stwierdzeniem winy danej osoby w trakcie toczącego się postępowania karnego, zob. Butkevičius p. Litwie, nr 48297/99, § 53, ETPC 2002-II (fragmenty), zob. także Allenet de Ribemont p. Francji, wyrok z 10 lutego 1995 r., Serie A nr 308, str. 16, §§ 35-36 i Daktaras p. Litwie, nr 42095/98, §§ 41-44, ETPC 2000-X). Korzystając z wolności słowa powinni oni wykazywać się powściągliwością, zważywszy na to, że ich poglądy mogą być traktowane przez urzędników służby cywilnej, których zatrudnienie i kariery zależą od ich zgody.

Trybunał jest ponadto zdania, mając na względzie znaczące miejsce, jakie wolność zgromadzeń i stowarzyszania się zajmuje w społeczeństwie demokratycznym, że nawet pozory mogą mieć pewne znaczenie w postępowaniach administracyjnych, w których władze wykonawcze realizują swoje funkcje związane z korzystaniem z tych wolności (zob., mutatis mutandis, De Cuber p. Belgii, wyrok z 26 października 1984, Serie A nr 86, str. 14, § 26). Trybunał zdaje sobie sprawę z różnic pomiędzy postępowaniem administracyjnym i sądowym. Prawdą jest, że jedynie w odniesieniu do postępowań sądowych Konwencja ustanawia, w art. 6, wymóg bezstronności sądu orzekającego w sprawie, zarówno z subiektywnego jak i obiektywnego punktu wodzenia (zob. Findlay p. Zjednoczonemu Królestwu, wyrok z 25 lutego 1997 r., Reports 1997-I, § 73 i Warsicka p. Polsce, §§ 34-37, nr 2065/03, 16 stycznia 2007).

Niemniej jednak w niniejszej sprawie Trybunał uważa, że dokonując oceny sprawy nie można pominąć zdecydowanych poglądów osobistych wyrażonych publicznie przez Prezydenta w kwestiach mających bezpośrednio związanych z decyzjami dotyczących korzystania z wolności zgromadzeń. Trybunał zauważa, że przedmiotowe decyzje zostały wydane przez władze miejskie działające w imieniu Prezydenta, po tym jak ujawnił on publicznie swoje poglądy dotyczące korzystania z wolności zgromadzeń i „propagandy na temat homoseksualizmu” (zob. § 27 powyżej). Ponadto Trybunał zauważa, że Prezydent wyraził te poglądy w czasie, gdy wniosek o zezwolenie na przeprowadzenie zgromadzeń był już na etapie rozpoznawania przez organy miejskie. Trybunał uważa, iż można zasadnie przypuszczać, że poglądy Prezydenta mogły mieć wpływ na proces podejmowania decyzji w niniejszej sprawie i w rezultacie wpłynąć na korzystanie przez skarżących z prawa do zgromadzeń w sposób dyskryminujący.

Mając na względzie całokształt okoliczności sprawy Trybunał uważa, że doszło do naruszenia art. 14 w zw. z art. 11 Konwencji.

III. ZASTOSOWANIE ART. 41 KONWENCJI

Artykuł 41 Konwencji stanowi:

„Jeśli Trybunał stwierdzi, że nastąpiło naruszenie Konwencji lub jej protokołów, oraz jeśli prawo wewnętrzne zainteresowanej Wysokiej Układającej się Strony pozwala tylko na częściowe usunięcie konsekwencji tego naruszenia, Trybunał orzeka, gdy zachodzi potrzeba, słuszne zadośćuczynienie pokrzywdzonej stronie.”

Skarżący nie domagali się odszkodowania w związku z naruszeniem Konwencji.

Z TYCH POWODÓW TRYBUNAŁ JEDNOGŁOSNIE

Oddala zarzuty wstępne Rządu;

Uznaje, że doszło do naruszenia art. 11 Konwencji;

Uznaje, że doszło do naruszenia art. 13 w zw. z art. 11 Konwencji;

Uznaje, że doszło do naruszenia art. 14 w zw. z art. 11 Konwencji.

Sporządzono w języku angielskim i obwieszczono pisemnie 3 maja 2007 r. zgodnie z Regułą. 77 § 2 i § 3 Regulaminu Trybunału.

T. L. Early Nicolas Bratza

Kanclerz Przewodniczący

Tekstas iš mūsų archyvo (Europos Žmogaus Teisių Teismo HUDOC duomenų bazė). © Council of Europe / European Court of Human Rights. Reuse permitted with attribution; the Court's translations into languages other than English and French are not authoritative.